5 porad, jak przetrwać pierwsze tygodnie macierzyństwa

5 porad, jak przetrwać pierwsze tygodnie macierzyństwa

Dopóki do rąk nie podadzą ci twojego pierwszego dziecka macierzyństwo może wydawać się całkiem łatwe. Jednak, kiedy już trzymasz tę bezcenną istotkę w rękach mogą najść cię wątpliwości – i co będzie teraz, czy robię wszystko dobrze, jak sobie poradzę?! Spokojnie! Wszystkiego się nauczysz, po kolei! Poniżej znajdziesz pięć podstawowych rad dla mamy-debiutantki, na pierwsze kilka tygodni. Potem na pewno „złapiesz rytm” i zaczniesz już ustalać własne zasady.

1. Wysypiaj się

To na początku nie jest łatwe, bo noworodki często budzą się/cię w nocy, ale śpij kiedy tylko się uda; kiedy dziecko śpi, kiedy pomaga ci tata malucha, teściowa, mama, czy ktokolwiek inny. Młode matki mają tendencję do próby ogarnięcia wszystkiego – domu, jedzenia, prania, pracy, męża – kiedy dziecko śpi. Jednak często zapominają o sobie. Po porodzie mama musi zregenerować siły, by móc zajmować się swoim ukochanym dzieciaczkiem przez najbliższe… osiemnaście lat.

2. Deleguj

Nawet jeżeli przed porodem sama doskonale radziłaś sobie z wszystkimi obowiązkami domowymi teraz to się nie uda. Nawet najbardziej perfekcyjna pani domu, będzie potrzebowała wsparcia przy noworodku. Także, deleguj wszystkie prace domowe, do których uda ci się znaleźć ochotników. Zamawiaj jedzenie – na wynos w restauracji lub u rodziców, czy teściów. Nigdy nie odmawiaj zaoferowanej pomocy! Niedługo już przyjdzie czas, że znowu będziesz jedyną panią swojego domu, jednak teraz skup się na tym by być Panią Mamą.

3. Jedz

Nigdy nie zapominaj o posiłkach. Musisz mieć siłę na to całe macierzyństwo. Jeśli nie wyrabiasz się z przygotowywaniem posiłków poproś kogoś o pomoc (patrz punkt 2) lub zamów jedzenie. Regularne, wartościowe żywienie jest szczególnie ważne dla matek karmiących. Jeśli sama nie będziesz jadła, nie będziesz miała pokarmu.

4. Znajdź czas dla siebie

Spróbuj wygospodarować codziennie choć pół godziny tylko dla siebie. Niech twój umysł odpocznie. I niech nie oznacza to czasu na sprzątanie! Przeznacz ten czas na kąpiel lub krótki spacer, lub książkę. Na co TY chcesz. W tym czasie maluchem z powodzeniem zajmie się tata lub babcia.

5. Nie przywiązuj zbyt dużej wagi do rad z poradników.

Musisz sobie na zawsze zapamiętać, że dzieci są różne. Inne rzeczy je złoszczą, inne uspokajają, inne bawią, a jeszcze inne stresują. Jeden poradnik przeznaczony dla tysięcy rodziców na całym świecie nie jest w stanie odpowiedzieć ci na pytanie, jak dokładnie postępować z twoim egzemplarzem. Najważniejsze to słuchać własnej intuicji. To właśnie sedno macierzyństwa. To ty spędzasz prawie całą dobę ze swoim dzieckiem i to TY wiesz, jak najlepiej wspierać jego rozwój, komfort i bezpieczeństwo.